Najbardziej znani polscy kolarze

· · 6 min czytania
najbardziej znani polscy kolarze

Polskie kolarstwo szosowe ma dłuższą tradycję, niż mogłoby się wydawać patrzącym na międzynarodowe klasyfikacje z ostatnich lat. Zanim Kwiato i Majka stali się rozpoznawalni poza granicami, sukcesy odnosili kolarze, których możliwości ograniczała zimnowojenna polityka i brak dostępu do zawodowych struktur. Mimo to wygrywali z rywalami z całego świata, zdobywali medale olimpijskie i zakładali koszulki, których nikt przed nimi w Polsce nie miał na sobie. Poniżej sześć postaci, które wyznaczyły kierunek i pokazały, na co stać kolarza z tego kraju.

Ryszard Szurkowski

Ryszard Szurkowski otwiera listę nie przez przypadek. To on jako pierwszy udowodnił, że polski kolarz może regularnie wygrywać z najlepszymi amatorami świata, choć dla kolarzy z bloku wschodniego zawodowe wyścigi Zachodu pozostawały zamknięte. Miarą klasy były więc starty w Wyścigu Pokoju i imprezach rangi olimpijskiej czy mistrzowskiej. Szurkowski wygrał Wyścig Pokoju czterokrotnie – w 1970, 1971, 1973 i 1975 – co do dziś pozostaje jednym z najlepszych osiągnięć w historii tej imprezy. Dołożył do tego srebrne medale olimpijskie w drużynowej jeździe na czas na 100 km w Monachium (1972) i Montrealu (1976) oraz dwa złota mistrzostw świata amatorów w tej samej konkurencji w 1973 i 1975. Rywalizował wewnątrz kadry ze Stanisławem Szozdą – dwukrotnym wicemistrzem olimpijskim – co podnosiło poziom obu zawodników, ale też tworzyło napięcia, które są dobrze udokumentowane we wspomnieniach ówczesnych działaczy. Po zakończeniu kariery Szurkowski pracował jako trener i wychował kolejne pokolenie polskich kolarzy, przekazując im warsztat, którego sam uczył się na trasach Wyścigu Pokoju.

Czesław Lang

Czesław Lang nie był mistrzem świata, ale jego najważniejszy wynik – srebro olimpijskie w Moskwie 28 lipca 1980 w wyścigu ze startu wspólnego – zapisał się w historii polskiego kolarstwa jako jeden z najbardziej dramatycznych finiszów. Wyścig wygrał samotnie Siergiej Suchoruczenkow z przewagą ponad trzech minut, największą w olimpijskim wyścigu szosowym od 1936 roku, natomiast o drugim miejscu dla Langa zadecydował fotofinisz. Lang miał na koncie również brąz mistrzostw świata w drużynowej jeździe na czas w 1977 w wenezuelskim La Fria oraz dziewięć tytułów mistrza Polski. W 1980 wygrał także Tour de Pologne, co było naturalnym zwieńczeniem krajowej dominacji. Po przejściu na zawodowstwo Lang nie odniósł już wielkich sukcesów, ale to właśnie on – już jako organizator – wyniósł Tour de Pologne do najwyższej kategorii w kalendarzu UCI i przekształcił go w jeden z najlepiej rozpoznawalnych wyścigów w Europie.

Lech Piasecki

Lech Piasecki był czasowcem w najczystszej postaci. Specjalizował się w jeździe indywidualnej na czas i to właśnie w tej dyscyplinie odnosił największe sukcesy, choć jego najważniejszy tytuł – mistrza świata amatorów w wyścigu ze startu wspólnego – pochodzi z wyścigu klasycznego. Sezon 1985 przyniósł mu zwycięstwo w Wyścigu Pokoju, w którym prowadził od pierwszego do ostatniego etapu, co było ewenementem na skalę tej imprezy. W 1987 został pierwszym Polakiem, który założył żółtą koszulkę lidera Tour de France – nosił ją po pierwszym i drugim etapie. W Giro d’Italia wygrał pięć etapów, w tym czasówki, w latach 1986, 1988 i 1989, a w dorobku ma też dwa zwycięstwa w Trofeo Baracchi, prestiżowej dwuosobowej jeździe na czas. W 1988 zdobył również mistrzostwo świata zawodowców na torze w wyścigu na dochodzenie na 5000 m, co pokazuje, jak kompletnym specjalistą od walki z czasem był Piasecki.

Zenon Jaskuła

Zenon Jaskuła zapisał się w historii przede wszystkim jako pierwszy Polak, który wygrał etap Tour de France – 16. etap 21 lipca 1993, liczący 230 km z Andory do Saint-Lary-Soulan w Pirenejach. To samo Tour de France przyniosło mu trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej, ze stratą 5 minut i 48 sekund do Miguela Induraina oraz 49 sekund do Tony’ego Romingera. Do dziś jest to najlepszy wynik Polaka w historii tego wyścigu, a Jaskuła pozostaje jedynym polskim kolarzem na podium TdF. Wcześniej, w 1988, wywalczył srebro olimpijskie w drużynie, a rok później srebro mistrzostw świata w tej samej konkurencji. W 1997 wygrał Volta a Portugal, co potwierdzało jego wszechstronność – nie był wyłącznie górskim specjalistą, ale potrafił utrzymać wysoką formę przez całe wieloetapowe wyścigi.

Michał Kwiatkowski

Michał Kwiatkowski to najbardziej utytułowany polski kolarz zawodowy w historii. Jego przełom nastąpił 28 września 2014 w Ponferradzie, gdzie został mistrzem świata w wyścigu ze startu wspólnego – pierwsze i wciąż jedyne złoto mistrzostw świata w historii polskiego kolarstwa zawodowego. Wyścig rozstrzygnął solową ucieczką na ostatnich kilometrach, co do dziś jest przywoływane jako wzór taktycznej dojrzałości. Rok wcześniej zdobył mistrzostwo świata w drużynowej jeździe na czas z ekipą Omega Pharma-Quick Step. Na trasach klasyków wygrał Strade Bianche (2014, 2017), Amstel Gold Race (2015, 2022) i Mediolan-San Remo (2017). O jego starcie w Tour de France 2026 pisaliśmy osobno. Kwiatkowski jest przykładem zawodnika, który potrafi łączyć pracę dla lidera w wielkich tourach z własnymi zwycięstwami w jednodniowych wyścigach – umiejętność, którą rzadko spotyka się nawet w światowej czołówce.

Rafał Majka

Rafał Majka zakończył karierę po sezonie 2025. Jego najważniejszym osiągnięciem jest brązowy medal olimpijski w Rio de Janeiro w 2016 w wyścigu ze startu wspólnego – pierwszy polski medal olimpijski w kolarskiej konkurencji indywidualnej od srebra Czesława Langa w 1980. W Tour de France wygrał trzy górskie etapy (dwa w 2014 i jeden w 2015 w Cauterets) oraz dwukrotnie sięgnął po klasyfikację górską – w 2014 i 2016. Dołożył do tego dwa wygrane etapy Vuelta a España (2017, 2021) i trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej tego wyścigu. W 2014 wygrał też Tour de Pologne. Majka był górskim specjalistą, który przez lata stanowił trzon polskiej reprezentacji w wyścigach wieloetapowych, a jego konsekwencja w długofalowym budowaniu formy sprawiła, że utrzymał się w światowej czołówce przez ponad dekadę.

Co po nich zostało

Sześć przedstawionych karier łączy jedno – każda opierała się na innej specjalizacji, a wyniki przychodziły w warunkach, w których zaplecze było słabsze niż u rywali. Szurkowski i Lang wyrastali w amatorskim systemie, Piasecki i Jaskuła na granicy otwarcia granic, Kwiatkowski i Majka już w pełni zawodowym środowisku, ale bez wsparcia silnej, stabilnej grupy z Polski. Rozpad zawodowej grupy CCC po sezonie 2020 zamknął na kilka lat ścieżkę rozwoju młodych polskich kolarzy w barwach krajowego projektu. Najtrwalszą instytucją, jaką to pokolenie zostawiło, pozostaje Tour de Pologne – wyścig, który Lang przekształcił z imprezy drugiej kategorii w wydarzenie rangi WorldTour, a który co roku przyciąga do Polski najlepsze ekipy świata i daje polskim kolarzom możliwość ścigania się na najwyższym poziomie bez wyjeżdżania z kraju.